źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Tom II jest śmiem twierdzić, znacznie bardziej przystępny niż tom pierwszy. Monumentalny, liczy ponad 1000 stron. A znacznie przystępniejszy dlatego , iż omawia on języki bliższe nam kulturowo i geograficznie, niż tom pierwszy. Konstrukcja jest podobna jak wcześniej: rozdział dotyczący danej grupy językowej, omówienie gramatyki poszczególnych języków danej grupy, a następnie próbki tekstów, i ich transkrypcja oraz przekład na polski. Indoeuropeistyka jest gałęzią nauki nieco egzotyczną i dziś, szkoda, pokrewieństwo bowiem pomiędzy językami powinno być znacznie więcej rozpowszechniane i uświadamiane. Niemniej jak na nasz rynek i potrzeby chyba, pozycja ta spełnia swoją funkcję. Jest egzotyczna nieco, ale jej recepcja i trafianie - kolokwialnie mówiąc- do historyków, filologów, archeologów nie stanowi chyba większego problemu.
sobota, 28 lutego 2026
Języki indoeuropejskie Tom II, pod red. Bednarczuka.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Trzy książki, trzy recenjze. Luter, Anna Jagiellonka, Bona.
źródło zdjęcia: Empik. Marcin Luter John M. Todd. Egzemplarz z Biblioteki Pedagogicznej. Pierwszy raz z tą książką zetknąłem się na drugi...
-
źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Przepraszam za jakość zdjęcia, ale lepszego w sieci nie udało się znaleźć. Książka ta jest książką bib...
-
źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Niniejsza książka jest dla mnie pewnym odkryciem. Wprawdzie o historii Anglii i Zjednoczonego Króles...
-
źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Czy wiecie, że język polski należy do rodziny języków indoeuropejskich? Ale bliższy polskiemu jest sanskry...