czwartek, 10 września 2026

5 książek, 5 recenzji . /ze zbiorów Biblioteki Publicznej / .

Historia powszechna Starożytność - Leszek Mrozewicz | Książka w Lubimyczytac.pl - Opinie, oceny, ceny źródło zdjęcia: Lubimy Czytać.  Leszek Mrozewicz - Starożytność. Niewielka rozmiarami pozycja, zawierająca najciekawsze i podstawowe zarazem wiadomości o starożytności. Czyta się ją bardzo dobrze, układ został tak zbudowany, by wszystko było jasne i klarowne. Jak wspomniałem - podstawowe rzeczy, ale i ciekawostki nigdzie nie publikowane. Oryginalne, przekrojowe spojrzenie. Polecam, sporo sobie przypomniałem i czegoś nowego się dowiedziałem. Książka ta jest częścią serii z poszczególnych epok dziejów powszechnych . Poza tym warto wspomnieć, że Autor jest autorem  podręczników z zakresu historii starożytnej dla szkół średnich . 

 

Bułgarzy. Od czasów pogańskich do podboju przez Turcję Osmańską - David Marshall Lang | Książka w Lubimyczytac.pl - Opinie, oceny, cenyDavid Marshall Lang - Bułgarzy  -  źródło zdjęcia - Lubimy Czytać. Niewielkich rozmiarów pozycja, zawiera chronologicznie okres od pojawienia się Protobułgarów na terenie obecnej Bułgarii, po podbój ich przez Turków Osmańskich. Nieco trąci myszką, ale na korzyć lektury przekłada się to, że jest znajduje się tutaj wręcz poetycki opis dzieł sztuki, klimatu, i tak dalej. A to na tle nieco brutalnym, bo pokazane mamy też okrutne elementy historii Bułgarów, Protobułgarów - i  Turków Osmańskich. 

 Akcjum 31 p.n.e - Andrzej Murawski | Książka w Lubimyczytac.pl - Opinie, oceny, ceny Andrzej Murawski - Akcjum 31 p.n.e. Bardzo ciekawa i dokładna pozycja, wyczerpująca temat. Bardzo dużo na temat budowy i funkcjonowania flot w okresie starożytnym,. mapy, plan bitwy i ilustracje też są. A na końcu autor sporo poświęcił Kleopatrze Siódmej i jej tragicznemu losowi. Polecam książkę, nie wiem, dlaczego dopiero teraz na nią trafiłem. Świetna, przystępna, pełna ciekawostek. 

 Wojny domowe w imperium Aleksandra Wielkiego - Bob Bennett, Mike Roberts | Książka w Lubimyczytac.pl - Opinie, oceny, cenyBob Bennett, Mike Roberts  - Wojny Domowe w imperium Aleksandra Wielkiego. Nieco trudna pozycja, brak map i ilustracji, wszystko poświęcone w sumie nie tylko historii wojen itd. ale też dyplomacji między innymi. Książka może się wydawać chaotyczna. Jednak, gdy zaczniemy ją czytać powoli wgryzamy się w narrację. Są tu też ciekawostki, sporo o brutalnych aspektach tych wojen . 

Okładka książki Imperium Osmańskie, 1300–1650 autorstwa Colin Imber Colin Imber - Imperium Osmańskie 1300- 1650 . Prawdziwa bomba. wprawdzie mały druczek, jednak budowa dzieła i przekrojowe ujęcie rozmaitych tematów na przestrzeni czasu od budowania Imperium po jego powolny schyłek do połowy siedemnastego wieku podnosi jego wartość . Bardzo dużo ciekawostek, bibliografia, przypisy i komentarze też polskiej redakcji książki. Jest to studium bardzo wyczerpujące i rzucające przysłowiowy reflektor na tematykę do tej pory nieznaną polskiemu Czytelnikowi. Obszerne, nowatorskie, przekrojowe . Wręcz monumentalne, bo faktografii jest tu pod dostatkiem . Polecam . 

 

 

 

środa, 19 sierpnia 2026

Powstanie i upadek starożytnego Egiptu. /Toby Wilkinson, e - book, zasoby własne, Woblink/.

 okładka Powstanie i upadek starożytnego Egiptu ebook | epub, mobi | Wilkinson Toby źródło zdjęcia: Woblink. Ze starożytnym Egiptem jest tak, że czerpiemy z niego w dużej mierze wiedzę z ekranizacji filmowych , z lektur czasopism czy filmów dokumentalnych. Ale egiptologia wciąż się rozwija i zmienia, wciąż , praktycznie każdego dnia coś nowego się w Egipcie odkopuje, bądź też prawie codziennie jakiś egiptolog stawia co rusz nową teorię, niekoniecznie na temat wykopalisk, ale na przykład na temat panowania jakiejś dynastii, bądź nowej interpretacji powiedzmy jakiegoś kultu. Toby Wilkinson stworzył dzieło epickie. Liczy blisko 700 stron i chronologicznie obejmuje okres od zjednoczenia Górnego i Dolnego Egiptu po Kleopatrę Siódmą, kiedy to po jej śmierci Egipt staje się prowincją rzymską. Mamy wiele rycin, zdjęć, map . Książkę / e book uzupełniają liczne przypisy i olbrzymia bibliografia, zawierająca dzieła i starsze, i w miarę nowe. Wilkinson nie kładzie tylko nacisku na historię polityczną - wojen, dyplomacji czy bitew, ale poświęca tez mnóstwo stron na zrozumienie życia codziennego zwykłych Egipcjan pod rządami faraonów - które określa, jako w większości czasu trwania starożytnego Egiptu, jako tyrańskie i nieszanujące losu zwykłych na przykład chłopów egipskich, odrywanych często od swoich poletek do budowania nowych rezydencji, świątyń czy grobów elity. Dawno nie czytałem tak dobrej, wyczerpującej książki, z najnowszym stanem badań. To siedemset stron, jednak lektura upływa bardzo szybko. Sporo na temat wielu niejasności też jest  - Autor mówi między innymi o datowaniu najstarszych dynastii - i mamy informację, że jeśli chodzi o najstarsze, najwcześniejsze dynastie faraońskie tuż po zjednoczeniu - to data panowania faraonów może się różnić w zależności od egiptologa o np. 150 lat. Autor prowadzi narrację w sposób bardzo żywy, zrozumiały, dzięki temu dzieło niekoniecznie spodoba się historykom, czy orientalistom, egiptologom, ale wszystkim zainteresowanym tematem. 

niedziela, 16 sierpnia 2026

Starożytność odległa i bliska - Aleksander Krawczuk / egzemplarz Biblioteka Publiczna / .

 Okładka książki Starożytność odległa i bliska autorstwa Aleksander Krawczuk źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Książka a właściwie książeczka jest niepozornych rozmiarów. Zbudowana wokół narracji o historii starożytnej i języku łacińskim. I o kulturze starożytnej i jej recepcji na grunt współczesny. Niewielkich rozmiarów, ale dawka wiedzy jest solidna. Zawiera pewne oczywistości, które dla większości z nas oczywistościami nie są. Głęboko humanistyczna, pióra historyka i filologa klasycznego. Autor jawi się jako twórca wielu bardzo przystępnych dzieł historycznych. I takie też jest to dziełko, którego lektura zajmie dwa lub trzy niezbyt długie popołudnia lub wieczory. Jeśli chodzi o mnie, to pokazała mi, czego jeszcze nie wiem na temat starożytności . 

niedziela, 9 sierpnia 2026

Wieden 1683 - Leszek Podhorodecki / egzemplarz Biblioteki Publicznej /

 Okładka książki Wiedeń 1683 autorstwa Leszek Podhorodeckiźródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Są takie książki, do których lubimy wracać. Powyższa we fragmentach była czytana przeze mnie na ćwiczeniach na przedmiocie Historia Polski XVI - XVIII wiek wieki temu. Teraz do niej powróciłem, by przeczytać ją w całości. Jest napisana ze swadą i polotem. Oprócz głównego tematu  - czyli bitwy pod Wiedniem 1683 - zostały nakreślone liczne wątki poboczne, pozwalające poznać ówczesną sytuację geopolityczną w środkowej Europie i w imperium osmańskim. Prawda jest taka, że wiktoria wiedeńska nie została wykorzystana. Wszyscy na niej skorzystali, poza Rzeczpospolitą. Habsburgowie się wzmocnili, Turcja się osłabiła i była już imperium - kolosem na glinianych nogach. Mamy cytaty i bibliografię. Może i leciwa książka, bo wydana w latach 80 - tych ubiegłego stulecia  - jednak czyta się świetnie, jest jednym słowem napisana przystępnie. Nie ma nużenia jeśli chodzi o militaria czy wojskowość. I jest z nią tak, że jeśli zaczniemy czytać, to wciągniemy się w tekst i doczytamy do końca. 

niedziela, 26 lipca 2026

Buńczuk i koncerz. Z dziejów wojen polsko - tureckich . /Janusz Pajewski/ . /Biblioteka Publiczna/ .

 imageźródło zdjęcia: agrochowskipl .  Egzemplarz może i trąci trochę myszką, ale myślę, że jest podstawową lekturą w rozważaniach nad rolą Polski jako przedmurza chrześcijaństwa. Czyta się szybko i z przyjemnością. Może i książka historyczna, jednak wywołuje emocje - tak na przykład w opisie najazdów Tatarów na Kresy i nie tylko i branie ludności  w jasyr - to bardzo smutna, i okropna rzecz. Turcja teraz jest miejscem wakacji, wczasów, wycieczek wielu Polaków, i myślę , że oni - przed wyjazdem powinni przeczytać te książkę. Może i stare wydanie, ale bardzo ciekawe, wciągająca pozycja, napisana ze swadą i zrozumieniem trudnego tematu. Nasi byli sąsiedzi - to właśnie Turcja. Sąsiedztwo trudne, brutalne i krwawe, a można te nasze kontakty z Turcją porównać do sinusoidy - tak właśnie te relacje wyglądały . 

środa, 8 kwietnia 2026

Trzy książki, trzy recenjze. Luter, Anna Jagiellonka, Bona.

 Marcin Luter - Todd John M. | Książka w Empik źródło zdjęcia: Empik. Marcin Luter John M. Todd. Egzemplarz z Biblioteki Pedagogicznej. Pierwszy raz z tą książką zetknąłem się na drugim roku studiów historycznych. I pozostawiła silne wrażenie. Potem wielokrotnie do niej wracałem, mamy więc tutaj dziś do czynienia z "re - readingiem". Bardzo lubię postać Lutra, i czytać wciąż o nim wiele. Mam też Pomocnik Historyczny" wydawany przez Politykę w całości poświęcony Lutrowi. Przyznam zaś, że z kolei od czasów studiów z drugiej strony, bardziej mnie w swoim czasie  zajmował Kalwin. Ale teraz czas na Lutra. W tej książce jest wszystko: jego dzieciństwo, nakreślony obraz rodziny, rodzeństwa, matki i ojca reformatora. Czas nauki - a ten jest bardzo ważny. Luter był postacią skomplikowaną, badania nad jego spuścizną dzieł , pism, itd wciąż trwają a i tak życia ponoć nie starczy by przestudiować go całego. Książka jest bardzo wyważona, wręcz powiedziałbym ekumeniczna. Ukazana postać bohatera jako bardzo ludzkiego, żyjącego u schyłku średniowiecza a na początku renesansu. Czy ta biografia wyczerpuje wszystko? Otóż niestety nie, ale jako podstawowe kompendium wystarczy, nie tylko dla historyków, ale i pozostałych humanistów, czy osób poszukujących innych religijności. Polecam. Barwna, urozmaicona , bohater biografii ukazany jako człowiek z krwi i kości. 

 Ostatnia z rodu - Paweł Jasienica Ostatnia z rodu . O Annie Jagiellonce, Paweł Jasienica. źródło zdjęcia: - Tania Książka. Egzemplarz z Biblioteki Pedagogicznej. Fascynująca , przekrojowa była to lektura. Autora przedstawiać nie trzeba, wszak to legenda sama w sobie. I nie tylko o Annie Jagiellonce ta książka jest, ale także spotkamy tu mnóstwo polityki, mnóstwo ciekawostek z zakresu sztuki dyplomatycznej i politycznej wieku szesnastego. Anna Jagiellonka , nieodrodna córka Królowej Bony, dewotka, ale i zręczny polityk, zręczny znawca koterii i sytuacji międzynarodowej. Doczekała się korony, była obserwatorem kilku pierwszych elekcji. I tak się zastanawiam, czy postacią tragiczną też była, czy nie? Jak na tamte czasy bardzo późno wyszła za mąż (za Stefana Batorego) i była wtedy już niestety kolokwialnie pisząc w "wieku nieprodukcyjnym". Chociaż cień nadziei na potomstwo był. Anna tak naprawdę po wyjeździe Bony do Włoch i po śmierci brata , Zygmunta Augusta była pozostawiona sama sobie. I dzielnie walczyła , o to, co jej się należało. Ale tak naprawdę to chyba była kozłem ofiarnym Jagiellonów. Nikt o nią wcześniej nie dbał, musiała więc z czasem polegać tylko na samej sobie. Polecam tę lekturę, Anna Jagiellonka wszak to postać niezwykła, nie do końca jednak ostatnia z rodu, gdyż na tronach europejskich zasiadali jeszcze potomkowie Jagiellonów, tyle, że w ramach innych (nazewniczo) dynastii. 

 

 Niedoceniana królowa - Danuta Wójcik-Góralska | Książka w Lubimyczytac.pl -  Opinie, oceny, ceny Danuta Wójcik  - Góralska-  Niedoceniana Królowa. Źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Egzemplarz z Biblioteki Pedagogicznej. Bona to moja ulubiona królowa polska, ale książka ta po raz pierwszy chyba trafiła w moje ręce, o czym świadczy statystyka na Lubimy Czytać. Wielu z nas pamięta z pewnością serial "Królowa Bona" z niezapomnianą Aleksandrą Śląską w roli głównej i ze słynnym i częstym na jej ustach : "Presto ! ". Postać tragiczna, z Włoch przywiozła nie tylko włoszczyznę, ale i zasadę, że kobieta w polityce może się odnaleźć , że może współrządzić, jak nie oficjalnie, to nieoficjalnie. Zawdzięczać jej zawdzięczano wiele. Niesłusznie oskarżana o trucicielstwo, zmarła po powrocie do Włoch od trucizny właśnie. Robiła wiele, była bardzo mądrym politykiem, bardzo dalekowzrocznym. Nienawidziła Habsburgów i Hohenzollernów. Gdyby Zygmunt I Stary się jej słuchał, być może - Prusy Książęce z czasem by się nie połączyły z Brandenburgią. Co zgotowało z czasem Rzeczypospolitej rozbiory. Uwielbiała Zygmunta Augusta, rozpieszczała go, o córki jednak mniej się troszczyła, co odbije się potem na samotnej Annie Jagiellonce. Gospodarna, umiała reformować majątki na Litwie i w Koronie, przez co przez wiele lat po jej śmierci ich mieszkańcy wspominali "dobrą Królową" bądź "dobrą Wielką Księżnę Litewską". Niedoceniona w Polsce, dla której robiła wszystko, z czasem poróżniła się z synem. Polecam lekturę. 

wtorek, 17 marca 2026

Dwie książki, dwie recenzje. Prawo rzymskie i Vademecum Historyka starożytnje Grecji i Rzymu tom II.

 Prawo Rzymskie *kolańczyk - Niska cena na Allegro źródło zdjęcia: Allegro. Mnie trafiło się wydanie z 1978 roku, jak widać ze zdjęcia są nowsze wydania. Egzemplarz pochodzi z Biblioteki Pedagogicznej. Prawo rzymskie potrafi zafascynować. Jak początkowo ograniczony terytorialnie i rolniczy lud stworzył nie tylko prawo, ale i cywilizację, która do dnia dzisiejszego zapiera dech w piersiach. Prawo rzymskie to prawo pisane. Polska jest między innymi krajem prawa rzymskiego, podobnie jak wiele innych krajów. W Wielkiej Brytanii i USA obowiązuje zaś prawo zwyczajowe, oparte na tradycjach w większej części nie pisanej, oparte na precedensach i wyjątkach. Lektura niniejszej książki zajęła trochę czasu. Ale jest to przede wszystkim podręcznik dla studentów prawa. I inaczej - jak na Instagramie zauważyliśmy - czyta się takie książki jako dla przyjemności, a inaczej jest, gdy gdy mamy z powyższej pozycji zdać egzamin. Prawo rzymskie opierało się na kazusach czyli przypadkach. I tu jest bardzo istotna rzecz: Autor przytaczając przypadek prawny ze starożytnego Rzymu, podaje w przypisie, czy podobna rzecz obowiązuje w polskiej odmianie prawa, czy jest stosowana dosłownie, czy w formie zmienionej, dostosowanej do innych czasów. Z tego też względu dzieło to jest ciekawe. Zachęcam do przeczytania, nie tylko historykom starożytności, ale i nie - historykom, których interesują nasze prawne korzenie i nasze prawne dziedzictwo.

 Vademecum historyka starożytnej Grecji i Rzymu Tom II - Ewa Wipszycka  książka | Tezeusz.pl źródło zdjęcia: Tezeusz. Praca zbiorowa pod kierunkiem Jerzego Kolendo, Ewy Wipszyckiej i Julii Zabłockiej. Tom drugi można czytać niezależnie od pierwszego czy trzeciego tomu. Tom I też jest łatwo dostępny, gorzej z tomem trzecim, jeszcze przeze mnie nie zdobytym . Egzemplarz pochodzi z Biblioteki Pedagogicznej. Nie jest jednak ta pozycja aktualna w wielu podrozdziałach , jednak są też treści i jest ich dość wiele, gdzie można czerpać jeszcze w miarę aktualne rzeczy. Punkt ciężkości został położony na bibliografię poszczególnych dziedzin , zajmujących się starożytnościami greckimi i rzymskimi. Czytanie - no cóż, wymaga wydzierżawienia sobie nieco czasu. Wartość publikacji niewątpliwie podnosi bardzo wiele fotografii , między innymi rzeźb. Dla kogo? Dla historyków oczywiście starożytnej Grecji i Rzymu, dla innych pasjonatów tego tematu, dla starszych uczniów klas licealnych o rozszerzonej historii, ale także i dla osób, które planują wczasy, wycieczki bądź urlopy / wakacje w Grecji lub w Rzymie. A teraz będę poszukiwać tomu trzeciego, bardzo trudno dostępnego. Praca jest monumentem, ze względu na wielość badań przeprowadzonych przez Autorów pozycji. 

czwartek, 12 marca 2026

Świt narodów europejskich - Benedykt Zientara.

 Świt narodów europejskich - PIW Państwowy Instytut Wydawniczy | Książka w  Empik źródło zdjęcia: Empik. Egzemplarz recenzowanej książki pochodzi ze zbiorów Biblioteki Pedagogicznej. Autor był wybitnym mediewistą, znana jest też i popularna inna jego książka: podręcznik do średniowiecza powszechnego. 

Dzieło to jest wyjątkowe. Wprawdzie skupia się chronologicznie od momentu upadku Imperium Rzymskiego do mniej więcej połowy średniowiecza, to zajmuje się nie tylko dziejami politycznymi, ale przede wszystkim celuje w opis i przyczyny wykształcania się narodów zachodniej Europy na terenach po rzymskich. Tak więc z lektury dowiemy się, jak narodziły się współczesne Włochy, Francja czy Hiszpania, i przede wszystkim Niemcy. Dogłębnie Autor opisuje krystalizację tych państw, sporo miejsca poświęca zagadnieniom różnic językowych między ludnością romańską, czyli post - rzymską, a ludnością napływową, czyli falami ekspansji Germanów. Sporo też o systemach prawnych i religijnych, ale skoncentrowane jest to by wykazać antagonizmy pomiędzy dwoma różnymi światami, powoli przeradzającymi się w narody. I Tak nakreśloną mamy genezę Francuzów, Włochów, Niemców a także mieszkańców dzisiejszej Belgii czy Holandii. Do publikacji zamieszczone są czarno białe mapy, umieszczone na końcu. Publikacja więc przede wszystkim skupia się na narodach zachodniej Europy, tak zwanej w historiografii "Starszej Europy", ale i młodsza Europa, czyli Ruś, Polska, Czechy, Węgry - znalazło się dla nich nieco miejsca. Bogata bibliografia, przypisy, skorowidz podnoszą wartość pracy. Polecam głównie nie tylko historykom, ale i filologom czy nawet kulturoznawcom. Wspaniała była to czytelnicza przygoda. 

sobota, 28 lutego 2026

Języki indoeuropejskie Tom II, pod red. Bednarczuka.

 Okładka książki Języki indoeuropejskie. Tom 2 autora Leszek Bednarczuk, Witold Mańczak, Jan Safarewicz, Franciszek Sławski, Wojciech Smoczyński, Aleksander Szulc, 8301057637 źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Tom II jest śmiem twierdzić, znacznie bardziej przystępny niż tom pierwszy. Monumentalny, liczy ponad 1000 stron. A znacznie przystępniejszy dlatego , iż omawia on języki bliższe nam kulturowo i geograficznie, niż tom pierwszy. Konstrukcja jest podobna jak wcześniej: rozdział dotyczący danej grupy językowej, omówienie gramatyki poszczególnych języków danej grupy, a następnie próbki tekstów, i ich transkrypcja oraz przekład na polski. Indoeuropeistyka jest gałęzią nauki nieco egzotyczną i dziś, szkoda, pokrewieństwo bowiem pomiędzy językami powinno być znacznie więcej rozpowszechniane i uświadamiane. Niemniej jak na nasz rynek i potrzeby chyba, pozycja ta spełnia swoją funkcję. Jest egzotyczna nieco, ale jej recepcja i trafianie  - kolokwialnie mówiąc- do historyków, filologów, archeologów nie stanowi chyba większego problemu. 

wtorek, 20 stycznia 2026

Języki indoeuropejskie , Tom I, red. L. Bednarczuka.

 Okładka książki Języki indoeuropejskie. Tom 1 autora Leszek Bednarczuk, Ignacy R. Danka, Andrzej Pisowicz, Tadeusz Pobożniak, Józef Reczek, Jan Safarewicz, Wojciech Skalmowski,  źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Czy wiecie, że język polski należy do rodziny języków indoeuropejskich? Ale bliższy polskiemu jest sanskryt niż np. łacina czy język niemiecki. Publikacja jest pracą zbiorową, a pierwszy tom obejmuje głównie łacinę, grekę oraz języki indoeuropejskie grupy wschodniej w tym żywe i martwe. Książka jest ciekawa, zawiera mnóstwo ciekawostek, niemniej wymagana jest tutaj znajomość, nawet pobieżna, alfabetu greckiego. Konstrukcja pracy podnosi wartość dzieła. Obok informacji podstawowych o omawianym języku, jest jego historia, zasięg użytkowania, liczne teksty w oryginale, a następnie w tłumaczeniu. Myślę, że można tę pozycję polecić nie tylko filologom, ale i historykom, archeologom, czy samoukom, którzy pragną zgłębić tajniki wielu gramatyk i systemów językowych. Praca jest o tyle cenna, że dowiedzieć się można wielu naprawdę nowych rzeczy. 

5 książek, 5 recenzji . /ze zbiorów Biblioteki Publicznej / .

 źródło zdjęcia: Lubimy Czytać.  Leszek Mrozewicz - Starożytność. Niewielka rozmiarami pozycja, zawierająca najciekawsze i podstawowe zaraze...