wtorek, 20 stycznia 2026

Języki indoeuropejskie , Tom I, red. L. Bednarczuka.

 Okładka książki Języki indoeuropejskie. Tom 1 autora Leszek Bednarczuk, Ignacy R. Danka, Andrzej Pisowicz, Tadeusz Pobożniak, Józef Reczek, Jan Safarewicz, Wojciech Skalmowski,  źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Czy wiecie, że język polski należy do rodziny języków indoeuropejskich? Ale bliższy polskiemu jest sanskryt niż np. łacina czy język niemiecki. Publikacja jest pracą zbiorową, a pierwszy tom obejmuje głównie łacinę, grekę oraz języki indoeuropejskie grupy wschodniej w tym żywe i martwe. Książka jest ciekawa, zawiera mnóstwo ciekawostek, niemniej wymagana jest tutaj znajomość, nawet pobieżna, alfabetu greckiego. Konstrukcja pracy podnosi wartość dzieła. Obok informacji podstawowych o omawianym języku, jest jego historia, zasięg użytkowania, liczne teksty w oryginale, a następnie w tłumaczeniu. Myślę, że można tę pozycję polecić nie tylko filologom, ale i historykom, archeologom, czy samoukom, którzy pragną zgłębić tajniki wielu gramatyk i systemów językowych. Praca jest o tyle cenna, że dowiedzieć się można wielu naprawdę nowych rzeczy. 

32 komentarze:

  1. Interesująca polecaika. Fajnie, że autorzy pomyśleli o szerszym gronie odbiorców, a nie tylko o filologach.

    OdpowiedzUsuń
  2. O językach nie wiem zbyt wiele, więc czuję się zaintrygowana taką tematyką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem pewna, czy to książka dla mnie, choć pod kątem filologicznym mnie zaciekawiła. Z pewnością to jednak wartościowa publikacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i pozdrawiam .

      Usuń
    2. Doceniam, że przybliżasz czytelnikom na blogu takie naukowe publikacje. O wielu z tych książek dowiedziałam się właśnie dzięki Tobie. Pozdrawiam. :) /crouschynca

      Usuń
    3. Dziękuję Julito za miłe słowa :-) .

      Usuń
    4. Udanego weekendu, który nie poskąpi też okazji do zanurzenia się w kolejnych lekturach. :)

      Usuń
    5. Udanego i Tobie Julito .

      Usuń
    6. Dziękuję. Mam nadzieję, że kolejne lektury, jakim poświęciłeś w międzyczasie wolne chwile, okazała się satysfakcjonującym doświadczeniem czytelniczym, pozdrawiam :)

      Usuń
    7. Pozdrawiam również. W soboty nie czytam, w niedziele już tak, dziś poza tym mała uroczystość za miastem była .

      Usuń
    8. Udanego sobotniego popołudnia i owocnej czytelniczo niedzieli. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Tym razem nie dla mnie - za mądre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lektura z pewnością wymagająca, z którą warto się zmierzyć. Ciekawostki są zawsze mile widziane i zachęcają do odkrywania, pogłębiania wiedzy, a oto przecież chodzi 🙂

    OdpowiedzUsuń
  6. Języki indoeuropejskie to temat niezwykle ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie tak Mirko, pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czy to książka dla mnie ale historia języków jest ogromnie interesująca i chciałabym ją poznać bliżej ☺️

    OdpowiedzUsuń
  9. Kojarzę tytuł. A tematyka językowa jest mi bliska. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. NIe jestem pewna, czy jest to temat, który mnie interesuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie interesowałam się tematem ale czuję, że sporo ciekawych rzeczy można tu wyciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też jestem historykiem, ale niestety niedorobionym. Skończyłam studia, ale z przyczyn osobisto-zdrowotnych nie skończyłam pisać magisterki. Studiowałam na UWr, a moja specjalizacja to Holocaust, siedzę w tym prawie 30 lat.
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pracuję z wielu względów, myślę, że magisterkę możesz zrobić w każdym czasie .

      Usuń
    2. Już do tego nie wrócę, boję się, że ZUS zabrałby mi wtedy rentę.

      Usuń
    3. Zrozumiałe, pozdrowienia .

      Usuń

Języki indoeuropejskie Tom II, pod red. Bednarczuka.

   źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Tom II jest śmiem twierdzić, znacznie bardziej przystępny niż tom pierwszy. Monumentalny, liczy ponad...