źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Czy wiecie, że język polski należy do rodziny języków indoeuropejskich? Ale bliższy polskiemu jest sanskryt niż np. łacina czy język niemiecki. Publikacja jest pracą zbiorową, a pierwszy tom obejmuje głównie łacinę, grekę oraz języki indoeuropejskie grupy wschodniej w tym żywe i martwe. Książka jest ciekawa, zawiera mnóstwo ciekawostek, niemniej wymagana jest tutaj znajomość, nawet pobieżna, alfabetu greckiego. Konstrukcja pracy podnosi wartość dzieła. Obok informacji podstawowych o omawianym języku, jest jego historia, zasięg użytkowania, liczne teksty w oryginale, a następnie w tłumaczeniu. Myślę, że można tę pozycję polecić nie tylko filologom, ale i historykom, archeologom, czy samoukom, którzy pragną zgłębić tajniki wielu gramatyk i systemów językowych. Praca jest o tyle cenna, że dowiedzieć się można wielu naprawdę nowych rzeczy.
wtorek, 20 stycznia 2026
Języki indoeuropejskie , Tom I, red. L. Bednarczuka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Języki indoeuropejskie Tom II, pod red. Bednarczuka.
źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Tom II jest śmiem twierdzić, znacznie bardziej przystępny niż tom pierwszy. Monumentalny, liczy ponad...
-
źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Niniejsza książka jest dla mnie pewnym odkryciem. Wprawdzie o historii Anglii i Zjednoczonego Króles...
-
źródło zdjęcia:-> Lubimy Czytać. Przepraszam za jakość zdjęcia, ale lepszego w sieci nie udało się znaleźć. Książka ta jest książką bib...
-
źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Czy wiecie, że język polski należy do rodziny języków indoeuropejskich? Ale bliższy polskiemu jest sanskry...
Interesująca polecaika. Fajnie, że autorzy pomyśleli o szerszym gronie odbiorców, a nie tylko o filologach.
OdpowiedzUsuńDokładnie .
UsuńO językach nie wiem zbyt wiele, więc czuję się zaintrygowana taką tematyką.
OdpowiedzUsuńCieszę się .
UsuńNie jestem pewna, czy to książka dla mnie, choć pod kątem filologicznym mnie zaciekawiła. Z pewnością to jednak wartościowa publikacja.
OdpowiedzUsuńCieszę się i pozdrawiam .
UsuńDoceniam, że przybliżasz czytelnikom na blogu takie naukowe publikacje. O wielu z tych książek dowiedziałam się właśnie dzięki Tobie. Pozdrawiam. :) /crouschynca
UsuńDziękuję Julito za miłe słowa :-) .
UsuńUdanego weekendu, który nie poskąpi też okazji do zanurzenia się w kolejnych lekturach. :)
UsuńUdanego i Tobie Julito .
UsuńDziękuję. Mam nadzieję, że kolejne lektury, jakim poświęciłeś w międzyczasie wolne chwile, okazała się satysfakcjonującym doświadczeniem czytelniczym, pozdrawiam :)
UsuńPozdrawiam również. W soboty nie czytam, w niedziele już tak, dziś poza tym mała uroczystość za miastem była .
UsuńUdanego sobotniego popołudnia i owocnej czytelniczo niedzieli. Pozdrawiam :)
UsuńTym razem nie dla mnie - za mądre :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;-)
UsuńLektura z pewnością wymagająca, z którą warto się zmierzyć. Ciekawostki są zawsze mile widziane i zachęcają do odkrywania, pogłębiania wiedzy, a oto przecież chodzi 🙂
OdpowiedzUsuńDokłądnie, pozdrawiam .
UsuńJęzyki indoeuropejskie to temat niezwykle ciekawy.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak Mirko, pozdrawiam .
OdpowiedzUsuńNie wiem czy to książka dla mnie ale historia języków jest ogromnie interesująca i chciałabym ją poznać bliżej ☺️
OdpowiedzUsuńCieszę się Klaudio i pozdrawiam .
UsuńKojarzę tytuł. A tematyka językowa jest mi bliska. ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie :-) .
UsuńNIe jestem pewna, czy jest to temat, który mnie interesuje
OdpowiedzUsuńRozumiem i pozdrawiam .
UsuńNigdy nie interesowałam się tematem ale czuję, że sporo ciekawych rzeczy można tu wyciągnąć :)
OdpowiedzUsuńOwszem, pozdrawiam .
UsuńJa też jestem historykiem, ale niestety niedorobionym. Skończyłam studia, ale z przyczyn osobisto-zdrowotnych nie skończyłam pisać magisterki. Studiowałam na UWr, a moja specjalizacja to Holocaust, siedzę w tym prawie 30 lat.
OdpowiedzUsuńPozdr.
Pozdrawiam również .
UsuńJa nie pracuję z wielu względów, myślę, że magisterkę możesz zrobić w każdym czasie .
UsuńJuż do tego nie wrócę, boję się, że ZUS zabrałby mi wtedy rentę.
UsuńZrozumiałe, pozdrowienia .
Usuń