źródło zdjęcia: Empik. Egzemplarz recenzowanej książki pochodzi ze zbiorów Biblioteki Pedagogicznej. Autor był wybitnym mediewistą, znana jest też i popularna inna jego książka: podręcznik do średniowiecza powszechnego.
Dzieło to jest wyjątkowe. Wprawdzie skupia się chronologicznie od momentu upadku Imperium Rzymskiego do mniej więcej połowy średniowiecza, to zajmuje się nie tylko dziejami politycznymi, ale przede wszystkim celuje w opis i przyczyny wykształcania się narodów zachodniej Europy na terenach po rzymskich. Tak więc z lektury dowiemy się, jak narodziły się współczesne Włochy, Francja czy Hiszpania, i przede wszystkim Niemcy. Dogłębnie Autor opisuje krystalizację tych państw, sporo miejsca poświęca zagadnieniom różnic językowych między ludnością romańską, czyli post - rzymską, a ludnością napływową, czyli falami ekspansji Germanów. Sporo też o systemach prawnych i religijnych, ale skoncentrowane jest to by wykazać antagonizmy pomiędzy dwoma różnymi światami, powoli przeradzającymi się w narody. I Tak nakreśloną mamy genezę Francuzów, Włochów, Niemców a także mieszkańców dzisiejszej Belgii czy Holandii. Do publikacji zamieszczone są czarno białe mapy, umieszczone na końcu. Publikacja więc przede wszystkim skupia się na narodach zachodniej Europy, tak zwanej w historiografii "Starszej Europy", ale i młodsza Europa, czyli Ruś, Polska, Czechy, Węgry - znalazło się dla nich nieco miejsca. Bogata bibliografia, przypisy, skorowidz podnoszą wartość pracy. Polecam głównie nie tylko historykom, ale i filologom czy nawet kulturoznawcom. Wspaniała była to czytelnicza przygoda.
Bogata bibliografai to na pewno wartość dodana tej publikacji.
OdpowiedzUsuńOwszem :-)
UsuńOj mega ciekawa pozycja. Ciekawa jestem w którym roku wydanie tej książki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńRównież pozdrawiam .
UsuńMuszę ją poszukać w bibliotece. Ponieważ bardzo chciałabym przeczytać.
OdpowiedzUsuńWarto .
UsuńPozdrawiam
OdpowiedzUsuńRównież pozdrawiam i dziękuję za obecność tutaj :-) .
UsuńZientara to klasyka mediewistyki, a jego warsztat naukowy broni się nawet po latach. Ciekawie ująłeś tę ewolucję językową i podział na starszą oraz młodszą Europę, bo rzadko spotyka się tak wnikliwą analizę formowania się tożsamości narodowych na tak wczesnym etapie. Dzięki za tę merytoryczną polecajkę, to temat, który mimo upływu czasu nie traci na aktualności.
OdpowiedzUsuńDziękuję za ten komentarz Agnieszko, pozdrawiam .
Usuń